Olecko 06.03.2019
Stowarzyszenie Partnerstwo Dzikie Mazury
Łękuk Mały 8, 11-510 Wydminy KRS: 0000384720
reprezentowane przez upoważnionego członka stowarzyszenia
Zbigniewa Sienkiewicza
adres korespondencyjny: Raczki Wielkie 20, 19-400 Olecko
adres e-mail – zsienkiewicz@wp.pl
Ministerstwo Energii
ul. Krucza 36/Wspólna 6
00-522 Warszawa
sekretariatdeo@me.gov.pl
me@me.gov.pl

Sprawa konsultacji projektu zmiany ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii Dz. U. z 2018 r. poz. 2389 i 2245 oraz z 2019 r. poz. 42 i 60 (ustawy OZE)

Jako strona społeczna uczestnicząca od wielu lat w procesie porządkowania problematyki lokalizacji elektrowni wiatrowych, zgłaszamy a raczej ponawiamy zastrzeżenia co do formuły, intencji i treści proponowanych zmian.

  1. Podstawowy zarzut dotyczy popierania wprowadzanymi zmianami branży energetyki wiatrowej pomimo braku uregulowań w zakresie oddziaływań środowiskowych elektrowni wiatrowych oraz ich zgrupowań zwanych potocznie farmami wiatrowymi. Ministerstwo Energii milczeniem zbywa apele obywatelskie w sprawie konieczności wprowadzenia regulacji środowiskowych i technicznych co zapewniłoby rzeczywiste warunki pewności inwestorskiej w branży energetyki wiatrowej a także bezpieczeństwo obywateli oraz środowiska. Popieranie i finansowanie powstawania nowych wiatraków bez uregulowań prawnych jest poważnym nadużyciem prerogatyw związanych z energią OZE! Dotyczy to w szczególności:
    1. Braku normalizacji hałasu nisko-częstotliwościowego oraz infradźwięków w środowisku i metodyki ich pomiarów w otoczeniu elektrowni wiatrowych.
    2. Braku uregulowań w zakresie ochrony ptaków drapieżnych i migrujących oraz nietoperzy a także obszarów ochronnych cennych przyrodniczo i siedliskowo.
    3. Braku regulacji lokalizacji 150-200 metrowych dominant jakimi są elektrownie wiatrowe w krajobrazie przyrodniczym i kulturowym.
    4. Braku zasad eksploatacji technicznej oraz nadzoru technicznego nad instalacjami wiatrowymi ze strony UDT co stanowi zagrożenie bezpieczeństwa publicznego.
  2. Pomimo wprowadzenia do obowiązujących norm prawnych uregulowań „ustawy odległościowej” w aktualizowanej ustawie uruchamiane są mechanizmy umożliwiające realizację inwestycji farm wiatrowych nie spełniających kryterium bezpieczeństwa środowiskowego w tym odległości bezpiecznej od zabudowy mieszkalnej. Są to już kolejne zmiany faworyzujące oraz przyznające ogromne dofinansowanie do rozwoju branży energetyki wiatrowej która jest ogromnie problematyczna społecznie, ekonomicznie i technologicznie.
  3. Przewidywane skutki wprowadzenia regulacji zawierają określenie - że zmiany w treści nowelizacji wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym. Stawiamy zaprzeczenie takiemu stwierdzeniu – gdyż ustawa wychodzi naprzeciw wyłącznie lobbystycznym żądaniom inwestorów wiatrowych w tym grupy podpisującej się jako PSEW. W żadnym miejscu ustawy i komentarza wyjaśniającego nie ma odniesienia do wiejskich społeczności lokalnych zamieszkujących w pobliżu instalacji energetyki wiatrowej które zmuszone są do przymusowej egzystencji w hałasie, migotaniu cienia, rzucania lodem i awarii technicznych – urwania śmigieł, pożarów, złamania masztów, etc.
  4. Do chwili obecnej nie podjęto żadnych działań dla usunięcia zagrożeń i uciążliwości związanych z istniejącymi farmami wiatrowymi a teraz dodaje się przedłużenia terminów ważności pozwoleń i uchylenia konieczności przedstawienia decyzji środowiskowej dla projektów wiatrowych na siłę przeforsowanych przed wejściem w życie ustawy odległościowej. Nie trzeb dodawać, że żaden z tych projektów nie spełnia kryterium bezpiecznej odległości od miejsc zamieszkania ludzi.
  5. Przewidywane skutki społeczne wprowadzenia regulacji spowodują wbrew twierdzeniom Ministerstwa Energii znaczne obniżenie stopnia zaufania obywateli do państwa. Mówimy tu o obywatelach a nie o grupach biznesowo-kapitałowych oczekujących wpływów finansowych bez żadnych zobowiązań wobec obywateli i prawa do bezpieczeństwa środowiskowego.
  6. ME stwierdza, że regulacje te spowodują dodatkowe możliwości rozwoju gospodarczego i aktywizacji lokalnych społeczności co może przyczynić się do wzrostu gospodarczego i zwiększenia dochodów do budżetu państwa z tytułu nowych inwestycji. Zaprzeczamy takiemu twierdzeniu, gdyż energetyka wiatrowa jest ogromnie przestrzenio-chłonna co powoduje wykluczenie z użytkowania tysięcy hektarów. Nie da się stwierdzić żadnej aktywizacji społeczeństw lokalnych w powiązaniu z energetyką wiatrową, wręcz obszary gdzie zostały zlokalizowane farmy wiatrowe są uznawane z wykluczone społecznie i biznesowo. Problem naporu farm wiatrowych w szczególności dotyka terenów o znacznym potencjale turystycznym i wypoczynkowym a więc terenów nadmorskich i pasa pojezierzy wykluczając je z atrakcyjności i użytkowania. Wartość nieruchomości w otoczeniu farm wiatrowych spada mniej niż 50% a ME nie określa żadnej formy rekompensaty za straty ponoszone przez obywateli.
  7. ME stwierdza, że wejście w życie projektowanej regulacji nie będzie bezpośrednio powodować konieczności poniesienia wydatków z budżetu państwa ani budżetu jednostek samorządu terytorialnego. Natomiast nie wspomina się o skutkach pośrednich, których doświadczą np. samorządy dla których istnieje zobowiązanie wyrównania spadku wartości nieruchomości w otoczeniu farm wiatrowych gdy sporządzony jest plan miejscowy. Samorządy zostały już zubożone o kwoty związane ze wstecznym uregulowaniem należności podatkowych od wieży wiatraka a nie od całości instalacji. To wyraźnie pokazuje tendencje ulegania przez instytucje państwowe naciskom grup lobbingowych związanych z energetyką wiatrową bez liczenia się z rzeczywistymi kosztami społecznymi.
  8. Jeśli to nie jest oczywiste to wyjaśniamy dla ME i każdego kogo rzecz dotyczy, że dochody gmin na terenie których zainstalowano wiatraki, po odliczeniu redukcji subwencji ogólnej są praktycznie niewielkie. Te kontrowersyjne dochody są uzyskiwane kosztem grupy mieszkańców którzy są narażeni na uciążliwości i zagrożenia związane z praca wiatraków.
  9. Szczegółowego wyjaśnienia wymaga ustalenie dlaczego ME zdecydowało się na wspieranie rozwoju głównie energetyki wiatrowej w zamierzeniach do osiągnięcia celu 15%/2020. Społeczeństwo nie jest przez ME informowane a lobbystom wiatrowym nie zależy na ujawnianiu tego faktu, że z instalacji wiatrowych w praktyce nie ma żadnej stabilnej energii. Sprawność instalacji wiatrowych w praktyce wynosi 10-15% mocy nominalnej. Z planowanego podłączenia 2500MW mocy w rzeczywistości podłączonych zostanie za ogromne kwoty 250-300MW nieprzewidywalnych źródeł energii! Dodatkowo konieczne są do poniesienia koszty dodatkowe w celu stabilizacji systemu powiązanego z elektrowniami wiatrowymi, opierają się one na konieczności utrzymywania w gotowości rezerwy wirującej elektrowni konwencjonalnych, co powoduje zwiększenie kosztów budżetu państwa. Bardzo dziwne jest dopłacanie inwestorom wiatrowym do wytwarzanej energii gdy wszystkie koszty społeczne, środowiskowe i techniczne są przerzucone na państwo i innych obywateli!? Wystarczy zajrzeć na statystyki związane z niemiecką Energiewende gdzie po wydaniu bilionów Euro uzysk energii z wiatraków jest nadal nieprzewidywalny a w związku z koniecznością pracy coraz większej ilości elektrowni konwencjonalnych dla stabilizacji sieci i zabezpieczenia rzeczywistej mocy i energii, emisja CO2 wzrosła o 1,5%.
  10. Brak jakiejkolwiek informacji dlaczego w planach nie ma żadnych źródeł w energetyce wiatrowej morskiej o której było tak głośno w mediach i planach ME.
  11. Niezależnie od celu przekazanej treści dla konsultacji społecznej wskazanej ustawy OZE, prosimy o odpowiedź ME w sprawie poruszonej problematyki. Rzeczywiste społeczności lokalne narażone na kolejne inwestycje wiatrowe chcą wiedzieć co grozi przyszłości kolejnych pokoleń. Należy przewidzieć kolejne fale protestów społecznych z którymi musieliśmy się zmierzyć za rządów PO-PSL. Teraz miało być inaczej, pewność jutra w najbliższym otoczeniu.

    Z poważaniem
    Zbigniew Sienkiewicz
piotr@mazurskiewiatraki.pl